Bielizna
Aby przekonać się o stosunku kobiet do bielizny, wybraliśmy się do centrum handlowego Korona we Wrocławiu. Przyłapane na zakupowym szaleństwie kobiety poprosiliśmy o ustosunkowanie się do kwestii bielizny. Poniżej publikujemy najciekawsze, najwięcej wnoszące do tematu wypowiedzi.
- Bielizna jest dla mnie czymś ważnym. Spędzam wiele godzin w sklepie aby kupić odpowiednią, noszę skąpą bieliznę, ponieważ z przyzwyczajenia jest mi w takiej najwygodniej a i czuje się w niej najpewniej w każdej sytuacji – komentuje 23 letnia Anita.
- Dla mnie bielizna jest dość znacząca. Staram się nosić taką, w której czuje się komfortowo i pewnie w każdej życiowej sytuacji, a także która pozwoli mi podniecić mojego mężczyznę, gdy nagle najdzie nas na to ochota – mówi 27 letnia Joanna.
- Osobiście noszę jedynie figi. Bielizna musi być dla mnie przede wszystkim wygodna, ale też mieć krój, którego w intymnej sytuacji nie będę się wstydziła, takie właśnie są figi. W garderobie mam także stringi, ale noszę je bardzo rzadko, ponieważ z braku przyzwyczajenia jest mi w nich nie wygodnie. – zwierza się nam 25 letnia Katarzyna.
