Modlitwa prowadzi do świętości
Medytacja chrześcijańska integruje człowieka wewnętrznie. czyni go coraz bardziej spójnym, ponieważ podporządkowuje to, co psychiczne i zmysłowe wartościom duchowym. Modlitwa wprowadza w ludzkie życie harmonię i jedność wewnętrzna. Ta szansa modlitwy chrześcijańskiej jest niezwykle ważna w naszych czasach.
Zauważmy, iż podstawowym problemem współczesnego człowieka jest życie w ciągłym stresie, który tworzy w wielu ludziach trwale zachowania nerwicowe. Dzisiaj - nie bez racji - stwierdza się, iż wszyscy jesteśmy znerwicowani. Bardzo łatwo i szybko dochodzimy do naszych granic psychicznych i emocjonalnych. Na skutek dotykania naszych granic stajemy się nierzadko przemęczeni, łatwo popadamy w zniechęcenie i stan depresji lub też stajemy się bardzo drażliwi i agresywni wobec naszych bliźnich. Jesteśmy wówczas kuszeni aby oskarżać cały świat za przeżywane stany swojego nieszczęścia.
Stan większego czy mniejszego znerwicowania zawsze wynika z rozbicia wewnętrznego, które polega głównie na braku minimalnej choćby harmonii i jedności pomiędzy różnymi sferami człowieka a światem ducha. W stanach nerwic nasz świat emocjonalny i zmysłów funkcjonuje w oddzieleniu od świata duchowego, ponieważ brak jest jakiejkolwiek komunikacji pomiędzy nimi.
W tej sytuacji wewnętrznego rozbicia współczesnego człowieka niezwykłą szansą jest właśnie modlitwa, która prowadzi do wewnętrznego zjednoczenia osoby. Owo jednoczenie i integrowanie dokonuje się poprzez podporządkowanie wszystkiego, czym człowiek żyje życiu duchowemu.
Podstawową treści modlitwy chrześcijańskiej jest rozważanie pierwszego przykazania, które staje się fundamentalna, zasada integracji człowieka. Pierwsze jest: Słuchaj. Izraelu. Pan Bóg nasz. Pan jest jedyny. Będziesz miłował Pana. Boga swego… Drugie jest to: Będziesz miłował swego bliźniego.
Najważniejszym celem modlitwy jest wcielenie w życie tego pierwszego przykazania. Kiedy bowiem Bóg jest na pierwszym miejscu, wszystko jest na swoim miejscu" (święty Augustyn)
